Przygotowania do Wielkanocy- diy wianek wialkanocny

Zawsze, ale to zawsze marzyłam o tym, że jak już w końcu zamieszkam w swoim domu to będę mogła do woli ozdabiać mieszkanie. W sensie dekorować. Zmieniać co nieco, w zależności od pór roku, świąt bądź nastroju. I teraz już mogę :)

Zaczynając od świeżych kwiatów, które muszą stać na stole bez przerwy, po różnego rodzaju świece zapachowe aż do ręcznie robionych dekoracji.
I teraz, kiedy wszystko budzi się do życia a do okna nieśmiało puka wiosna, mogę w końcu tworzyć.
Na pierwszy rzut poszedł wianek wiklinowy.

Niezmiennie zachwyca mnie prostota wikliny, ale że moja wizja była nieco….bardziej ukwiecona, wiadome było, że surowej jej nie zostawię.

Na pierwszy rzut poszły gałązki bukszpanu, które cierpliwie cięłam podczas ulewy. Akurat jak na złość się rozpadało.
Aby nadać lekkości dodałam kilka niebieskich piórek. Nadal jednak brakowało mi czegoś co przyciągnie uwagę.

Postawiłam na kompozycję kwiatową, okraszoną dodatkowo małymi, styropianowymi jajkami (w końcu miało być świątecznie ).
Niestety, te kwiaty, które miałam kompletnie nie spełniały moich oczekiwań. A to kolorystycznych, a to rozmiarowych…

Z racji tego, ze potrzeba matką wynalazku postanowiłam… sama zrobić sobie kwiaty.
To nie pierwsza moja przygoda z foamiranem, ale strasznie długo mi się zeszło ze zrobieniem od podstaw kilku kwiatów.
Dość pracochłonna sprawa. Ale udało się!

W efekcie powstał taki oto wianek wielkanocny  ze śliczną, warstwową tekturką od Laserowe Love.  Mam nadzieję, że będzie się ślicznie prezentował podczas przygotowań świątecznych. Ach… i od razu zapachniało wiosną :)

 

  • http://www.lawyerka.pl lawyerka

    Ten wianek wygląda przepięknie! Z jednej strony jest kolorowy i świąteczny, a z drugiej strony taki hmmm… delikatny. Bardzo, bardzo mi się podoba.

    • http://things2love.pl Things2love

      Dziękuję! :) dumnie prezentował się podczas świąt :)