Ramka na zdjęcia – wyzwanie

Ten projekt to był dla mnie nie lada wyzwanie.
Miałam stworzyć ramkę, która byłaby połączeniem podróżnika odkrywcy i małej słodkiej kruszynki. To wszystko miało być na jednym arkuszu i jeszcze z dwoma miejscami na zdjęcia.

Wpadłam więc na pomysł, żeby  całość umieścić na brystolu z wyciętymi miejscami na zdjęcia w formacie 10×15. Ale! musiałam je tak ponacinać żeby działały jako drzwiczki, w końcu na czymś trzeba te zdjęcia przymocować ;)
Jak już to ogarnęłam, to zaczęła się mediowa zabawa :D Takiego pola do popisu jeszcze nie miałam :)

Co dalej?
Szczerze mówiąc nie chciałam przesadzić z dodatkami więc, po wymediowaniu całości (wliczając w to siebie ;) ) zrobiłam dwie części. Dla chłopca – podróżnika i dziewczynki -małej kruszyneczki.
Po stronie dziewczęcej dodałam zatem kompozycję kwiatową, którą dopełnia królik z walizeczką ze Scrpaberry’s (maleństwo też będzie w końcu podróżować przecież! :) ) i dwie tekturki dmuchawców.
Strona chłopięca, tak sobie ją nazwijmy, jest typowo podróżnicza. Są i chmurki, i latarnia morska, i chłopiec żeglarz, i koło ratunkowe :)
Całość usztywniona jest tekturką od spodu.

Mam nadzieję,  że małym podróżnikom przypadnie gustu ta rameczka :) A ich życie będzie obfitować w same ciekawe wyprawy, podczas których zgłębią świat :)