Tyle wygrać! :) czyli nominacje do Liebster Blog Award :)

Pamiętacie jak Wam pisałam, że mam pomysł na rozszerzenie bloga o nową kategorię? I jak zwykle, odkładałam to na święte nigdy ;) Aż do dziś, bo Marta z Nelove nieźle mnie wpakowała w pewien temat :) Otóż nominowała mnie do Liebster Blog Award i niejako sprawiła, że pomysł zacznie się realizować.

Czytając o Liebster Blog Award myślałam sobie: „łańcuszek?? Jeszcze to funkcjonuje? Bawi się w to ktoś? ” I jakie było moje zdziwienie, bo im dłużej czytałam o tym tym bardziej mi się to podobało, a cała idea bynajmniej nie jest dziecinna.
O co w tym zatem chodzi? Nominacje dostaje się od blogerów za „dobrze wykonaną robotę”. To nie tylko forma dzięki której kilka osób więcej się może o Twoim blogu dowiedzieć, dzięki temu trochę się też poznajemy :)
Chodzi w tym wszystkim o odpowiedzenie na 11 pytań, zaproszenie kolejnych blogerów do zabawy i zadanie im kolejnych, niepowtarzających się pytań :)
Nie są takie straszne więc… :)

Marta, dziękuję za docenienie mnie ;* A poniżej odpowiedzi na postawione przez Ciebie pytania :)
Przełomowy dzień w moim życiu to… nie mogłam się zdecydować na jeden :) Jest ich tak naprawdę wiele, bo i poznanie męża i dzień ślubu, decyzja o pójście na studia z psychologii sądowej i decyzja o budowie domu… No wiele ;)
Najbardziej lubię gdy… spędzam czas z osobami, które są mi bliskie.
Dzień zaczynam od… zbyt wczesnego spaceru z psem :P
Piosenka, do której zawsze wracam i nigdy mi się nie znudzi… to „Piosenka księżycowa” Varius Manx  i „This is War” 30 Seconds to Mars i jeszcze „nas nie dogaoniat” Tatu (pamięta to ktoś jeszcze? )
W mojej torebce nie może zabraknąć… kalendarza, plannera i kolorowych cienkopisów!
Lubię wracać do… pewnego miejsca na ziemi, pełnego spokoju i wspomnień. Miejsca, które funkcjonuje u mnie jako Syberia :D
Nigdy nie jadłam… pająków i robaków tego typu – i nigdy nie zjem :P
Szminka czy błyszczyk? Błyszczyk! Zdecydowanie.
Dziś na śniadanie zjadłam… nic! Nie jadam śniadań.
Zawsze chciałam spróbować… przeżyć dzień jako nie ja. Bez planowania, rozmyślania co będzie gdy…. bez obowiązków. Na pełnym spontanie.
Za rok o tej porze… są dwie wersje :) Albo będę nosić pudła w ramach przeprowadzki do nowego domu albo będę siedzieć na swoim nowym tarasie z psem na kolanach i jak się uda to w dwupaku ;)

Nie było tak strasznie :)
Teraz kolej na Was. Moje nominacje wędrują do Kasi, Małgosi, Ani, Angeli, Agaty i Asi :)

Dziewczyny a oto lista pytań/zdań do dokończenia skierowana do Was:
1. Nie umiem żyć bez…
2. Chciałabym, żeby dziś…
3. Planowanie czy spontan?
4. Moje ulubione miejsce na ziemi to…
5. Nie usnę bez…
6. Nigdy nie zapomnę…
7. Góry czy morze?
8. Chciałabym zwiedzić…
9. Boję się, że…
10. Uśmiecham się gdy widzę…
11. Niecierpliwię się gdy…

Do dzieła kochane! :) i pamiętajcie, że to zabawa :D
Enjoy!

A na zakończenie:
NOTESIKI NA INSPIRACYJNE ZAPISKI :)
Oczywiście mojego wykonania z kolorowanymi stemplami :)

  • Kasia Grusza

    Hej Iwona :) Bardzo CI dziękuję za tę nominację i z radością odpowiem na Twoje pytania przyłączę do zabawy :) Uwielbiam takie akcję :D Przepraszam, że dopiero teraz, ale dopiero powróciłam do „normalnego życia” po urlopie, delegacji i odwiedzinach u rodziców :) buziaki i pozdowienia
    p.s. notesik śliczny :*

    • http://things2love.pl Things2love

      Bardzo się cieszę :) i z niecierpliwością czekam na wpis albo film :D