Luty – Project Life :)

Tu już się kończy marzec a ja nadal nie pokazałam Wam lutego w Project Life :)
Jakoś nie mogłam się do niego zabrać. Po prostu miałam za dużo zdjęć :P tyle działo się w poprzednim miesiącu :)

Ale zmotywował mnie kurs Kasi z bloga worqshop.pl, serdecznie Wam go polecam. W sensie bloga, bo sprzedaż kursu jest już zakończona :)
Co do samego kursu – jest niesamowicie pomocny, inspirujący i przede wszystkim daje przysłowiowego kopa do działania.
Wiecie co ma jeszcze? Zadania do wykonania. Przyznam Wam się szczerze, że nigdy ich nie robiłam. Gdziekolwiek się z nimi nie spotkałam nie robiłam ćwiczeń, ani w szkole, ani w innych kursikach. Były dla mnie, hmmmmm, takie jakieś ciężkie. Nie do wykonania ale takie ciężko napisane. Omijałam je zatem szerokim łukiem. A te u Kasi – są bardzo przyjemne, nie mówię, że łatwe i lekkie, bo wymagają bardzo dużo zaangażowania, ale…no są zupełnie inne, takie, że pierwszy raz mi się chciało :)
Kurs co prawda już wysprzedany ale czuwajcie, bo pewnie Kasia jakiś drugi niedługo stworzy :)

Ale wracając do Project Life.
Wypróbowałam PROJEKTOGRAM polecany przez Kasię właśnie, do wywołania zdjęć. I jestem zachwycona! Przede wszystkim jakością.
Zaczynając od samego pudełka w którym przyjechały. Już mnie ujęli za serce <3 A że, ja zwracam uwagę na detale to ważne jest dla mnie zarówno opakowanie jak i środek rzeczy, którą zamawiam. Sami zobaczcie:

Czyż nie jest słodkie?
Co do samych zdjęć: genialne. Papier, na którym są wydrukowane jest przyjemnie matowy, wymiary idealne do koszulek :) No ja jestem zachwycona :)
Jedyne do czego mogę się przyczepić – ciut długo się czeka. W regulaminie jest to wszystko jasno powiedziane, ale w tych czasach, gdy można mieć odbitki niemal od ręki, czekanie na zdjęcia około 5 dni jest leciutkim nieporozumieniem ;) Oprócz tego małego mankamentu nie mam zastrzeżeń.  Jestem  bardzo zadowolona z efektów :)

Koniec gadania :)
Teraz pokażę Wam co się u mnie działo w Lutym :)

Najważniejszym punktem był wyjazd do czeskiej Pragi z przyjaciółmi. Było bosko :) I do tego udało mi się w końcu spotkać z Emilką, którą tak daleko poniosło z naszego kraju ;)
Do wypełnienia koszulek użyłam tym razem zestawu od Becky Higgins: Baby edition for Her. Idealnie mi się zgrał z kolorem przewodnim w tym miesiącu.

 

 

Już niedługo pojawi się post z PL na marzec – muszę trochę podkręcić tempo bo w końcu zastanie mnie maj :P
Do zobaczenia niedługo  – szykuje się post domowy i kilka scrapowych kartek. ;) enjoy! :)

  • http://retro-moderna.blogspot.com/ Moderna

    Ja właśnie planuję wywołać zdjęcia, trochę ich się nazbierało.. :)

  • http://www.smiley-project.pl/ Smiley Project

    Też muszę zdjęcia wywołać… ale na samą myśl o przeglądaniu tego wszystkiego odechciewa mi się :(

    • http://things2love.pl Things2love

      Ja też nie mogłam się do tego zabrać. Postawiłam sobie cel: raz w miesiącu wybierać zdjęcia i dawać do wywołania :) jak na razie działa ;)
      projekty z przeszłości chyba będę nadrabiać kilka lat :P

  • http://kasia-gosposia.blogspot.com/ KasiaGosposia

    Też muszę w końcu usiąść i zająć się zdjęciami. To chyba najgorsza robota ;)

    • http://things2love.pl Things2love

      Najgorsza ;) ale chyba dlatego, że wraca się wspomnieniami do danych chwil i tak się jakoś schodzi… ;)

  • http://www.wylegarniapomyslow.pl/ Kinga Borkowska

    Ciągle mam w planie wywołanie zdjęć, jednak zawsze nie mogę znaleźć na to czasu. No i przejrzenie tego wszystkiego i wybranie tych najlepszych jest strasznie uciążliwe. Nigdy nie mogę się zdecydować, które są te najlepsze :)

    • http://things2love.pl Things2love

      Kinga rozłóż sobie partiami. Lepiej usiąść kilka razy niż raz do wybierania zdjęć. Np. 1 folder na tydzień/dwa. Za jednym zamachem to niewykonalne ;)

      • http://www.wylegarniapomyslow.pl/ Kinga Borkowska

        Chyba tak spróbuję, to będzie najlepsza opcja :)

  • http://worqshop.pl Kasia Mıstaçoğlu

    hej Iwona! Bardzo się cieszę, że kurs tak mocno zmotywował Cię do działania i ćwiczenia pomogły poukładać podstawowe kwestie – o to chodziło! cel osiągnięty :):) a po Twoich wpisach do albumu widzę, że będzie z niego wspaniała pamiątka! To zdjęcie z marionetkę przecięte na pół wygląda ekstra!

    • http://things2love.pl Things2love

      Dziękuję Kasiu :)
      Najlepsze było to, że jak tylko zobaczyłam tego Pana, to od razu wiedziałam, ze wyląduje w albumie przecięty na pół :D

  • http://mgshot.blogspot.com/ Magda sok

    To jest tak genialny pomysł, że odkąd go odkryłam (2 dni temu) ciągle siedzi z tyłu głowy, a jako że czerwiec dopiero się zaczął chyba również w to wsiąknę :) Piękne chwile

    • http://things2love.pl Things2love

      Wsiąkaj wsiąkaj!! :) To niesamowita pamiątka w dobie trzymania zdjęć na dyskach :)
      Już niedługo na blogu pokażę kolejne miesiące :)