Ślubny box z kwietnikiem od SnipArt

Sezon ślubny już niemal w pełni. Czerwiec piękny, słoneczny i ciepły. Nic tylko ślub brać!
Ja niestety jestem już dawno po swoim. Niestety, bo z chęcią przeżyłabym to wszystko jeszcze raz <3 Rzecz jasna z tym samym Panem mężem :)

To zamówienie było niemal expresowe, takie na już ;) Miałam całkowicie wolną rękę, więc cała wizja przyszła bardzo łatwo.
Mało tego! Od początku wiedziałam co będzie w jego centralnym miejscu. Aż dziwne nie? :)
Kwietnik od SnipArt skradł moje serce na na lutowej Craft Wawie. Byłam nim tak zachwycona, że aż szkoda mi było go wykorzystać :P Scraperki! Też tak macie? Szkoda Wam użyć jakiegoś elementu czy pociąć papier? :D
Ja tak mam bardzo często. Ale wtedy idelanie mi się wpasował w cały klimat boxa, więc siłą rzeczy teraz cieszy oko kogoś innego :)

Cały kwietnik wytuszowałam Distressem i wypełniłam kwiatami m.in od Filigranek. Dodatkowo, na skrzynkach umieściłam napisy z tekturki.
Baza na ścianki boczne to nic jak innego jak piękny papier „Jak we śnie” z Galerii Papieru <3  Kilka tekturek, wycinanka, napis z embossingu i oto jest:

Ślubny, kwiatowy box :)