Love is everywhere…. czyli kartka z okazji zaręczyn :)

Obiecałam, że kolejny wpis nie będzie dotyczył boxa i oto jest :)

Dziś kolej na kartkę z okazji zaręczyn.  I to zaręczyn niespodzianki ;)
Robiąc ją cały czas wspominałam swoje zaręczyny i to jaki mój mąż jest pomysłowy :)
Wspominałam czasy beztroski, spacerów, spontanicznych randek i siedzenia za małolata po kilka ładnych godzin spędzonych na rozmowach. <3 I tych uciekających autobusach :D Ojjj :) było pięknie :)
Teraz oczywiście też jest, bo nie wyobrażam sobie nikogo innego przy swoim boku niż mojego męża :) Mimo iż mamy mnóstwo spraw na głowie, zawsze znajdziemy chwilkę, żeby chociaż na moment się zatrzymać i miło spędzić czas :)

Ale do kartki! :)
Zaręczyny były niespodzianką dla Magdy:)  powiem szczerze, że jej narzeczony rozegrał to bardzo dobrze, pomysłowo. I wszytsko zorganizował tak, żeby nawet przez myśl jej nie przeszło co planuje :) Jej zaskoczenie  – ogromne :) Z tego miejsca życzę im, aby ta miłość i te iskierki w oczach trwały wiecznie a szczęście i uśmiech towarzyszyły każdego dnia :)

Kartka jest wykonana na zasadzie okienka, za którym ruszają się poszczególne elementy. Całość w kolorystyce różu z tekturkowymi dodatkami i oczywiście motylkami :) Smaku dodaje para misiowa, siedząca na chmurce :)
Misie, to pokolorowany kredkami akwarelowymi stempel :)

I jak podoba się? :)