Piękne dni <3

O tej tekturce już Wam wspominałam, w sumie to chyba nie raz :) To absolutny hit prezentowy na wszelkiego rodzaju okazje.
A że zbliżają się święta to… DO DZIEŁA! :)

Moje „piękne dni” powstały specjalnie dla mojej kochanej Mamy z okazji urodzin <3

Sama tekturka pochodzi od SnipArt i jest to kilka warstw wyciętego napisu, które nakłada się na siebie. Przednią z nich można ozdobić według uznania oczywiście :) W zestawie oprócz głównego napisu znajdują się jeszcze małe prostokątne tekturki, na które nakleja się zdjęcia. Są one przygotowane w taki sposób aby można je było połączyć za pomocą małych kółeczek. Ja osobiście zamieniłam je na jutowy sznurek. Oprócz tego jest jeszcze zestaw cyfr rzymskich, które oznaczają miesiące oraz zestaw tekturek od 1 do 31. (choć tu uważam, ze jeden zestaw liczb arabskich to stanowczo za mało, jeśli ktoś urodził się w tym samym dniu ale w innych miesiącach. Ja, żeby wyjść z tego problemu musiałam kombinować z łączeniem cyfr.) Całość po złożeniu tworzy napis ze zwisającymi zdjęciami.
Długo zastanawiałam się nad kolorystyką, nie chciałam zrobić miszmaszu kolorystycznego, ale też nie mógł to być przesadny minimalizm.
Padło finalnie na moją ukochaną kolekcję Purple Rain z Galerii Papieru.

Nie powiem, ten projekt był dość pracochłonny. Czemu? Po oklejeniu liter papierem, każdy jego nadmiar wycinałam skalpelem. Łatwe to nie było :) Ale dla takiego efektu – warto było! :)

Zastanawiacie się, dlaczego zdjęcia są czarno-białe? A no dlatego, zę kolorowe zaburzyłyby tu kompletnie całą kolorystykę. A tak wszystko jest spójne i delikatne.

Mam nadzieję, że Was zachęciłam do zrobienia takiego prezentu komuś bliskiego :)
Jeśli tak pochwalcie się koniecznie :)