Pierwszy LO

Długo, oj długo się opierałam przed stworzeniem LO. Byłam przekonana, że to ponad moje siły, bo przecież taka duża przestrzeń do zagospodarowania. Bałam się, ze jak zacznę tworzyć, to zmarnuję co najmniej 5 arkuszy papieru, stwierdzając, że mi się nie podoba ;)

Jednak, przełamałam się i powiem szczerze, że to wcale nie było takie trudne.
Założeniem było wyzwanie dla Laserowe Love, które odbywa się pod hasłem: „morskie opowieści”.
Bardzo rzadko robię coś w tym klimacie, do tej pory królowały u mnie, kwiaty, koronki i oczywiście, dziecięce wzory. A tu proszę, niespodzianka.

Bazą LO jest papier UHK Aquarius. Całość potraktowałam przezroczystym gesso, potem nałożyłam pastę strukturalną przez maski i pochlapałam odrobiną mgiełki.
Największą trudność sprawiła mi kompozycja, choć w efekcie końcowym jestem z niej zadowolona.
W ruch poszły tagi z LaseroweLove, tekturki z kolekcji Di Mare oraz kawałki postrzępionych papierów i wstążki.

I jak? Co sądzicie o moim pierwszym LO? :)